Przejdź do głównej zawartości

Posty

(Nie)skrywane historie

Wyobraź sobie wymarzony kierunek studiów. Jesteś spokojny, bo wiesz że Twoje wyniki z egzaminów są przepustką, by je rozpocząć. Aplikujesz na nie, przy okazji składając dokumenty również na inne kierunki, bo masz możliwość wyboru trzech. Niespodziewanie okazuje się, że Twoje marzenie jednak się nie spełni. Jesteś zaskoczony, ponieważ nie spodziewałeś się takiego przebiegu zdarzeń. Na szczęście przed Tobą otwiera się inna furtka, idziesz na studia, które wybrałeś alternatywnie, bo wiesz że bez wykształcenia nad wyraz trudno dostać pracę. O zgrozo, po tygodniu dowiadujesz się, że nie dostałeś się na pożądany kierunek studiów, bo ktoś, kto miał pieniądze, kupił Twoje miejsce! Jesteś zawiedziony. Nieukrywana korupcja, jednakże Ty nic nie możesz z tym zrobić. To historia Emanuela, który marzył o rolnictwie ale ostatecznie skończył w tym roku studia z biologii, uprawniające go do nauczania tego przedmiotu. Emanuel potrzebował czasu ale pogodził się z tym epizodem. Teraz czeka, aż rz...

Kata keki, kata keki, kata keki..

Kata keki... Gdziekolwiek żyjemy budowanie wspólnoty jest niezwykle ważne. Najlepiej i może niekiedy najtrudniej jest rozpocząć od tej pierwszej i najbliższej– wspólnoty stołu, którą tworzymy z osobami, z którymi żyjemy w jednym domu. Czasami jednak w codziennym zabieganiu gubimy jej wartość wśród innych znaczących spraw. Tymczasem ludzie wśród których żyjemy odgrywają znaczącą rolę w kształtowaniu nas i naszego samopoczucia. Dlatego ze względu na specyficzne warunki, w jakich każdy z nas żyje, warto podejmować codzienny wysiłek w tworzeniu wspólnoty, ponieważ od każdego z nas indywidualnie zależy jaka ona będzie. Pracując na misji jest to szczególnie istotne i nierzadko bywa ogromnym wyzwaniem, z powodu różnych kultur z których się wywodzimy i wyrobionych przez lata nawyków. Jedną z form, którą praktykujemy, by rozwijać wspólnotę, jest celebrowanie wspólnych uroczystości, jakimi są np. urodziny czy powitania bądź pożegnania. Naszą misyjną wspólnotę tworzą kapła...

Emmazing help! - zakończenie

Emmazing help! Dziękuję za Wasze zaangażowanie w pomoc Emmanuelowi.  Emmazing help! Many thanks to all involved for helping Emmanuel. Wspólnie udało się nam zebrać potrzebną kwotę. We succeed in getting all the money that we need. A już niedługo zdjęcia Emmanuela w nowych okularach. And a picture of Emmanuel with his new glasses will follow soon. 😊 3

W tanzańskiej kuchni

Mówi się, że kuchnia zbliża ludzi. Zdecydowanie się z tym zgadzam. Czy można lepiej spędzić dzień niż wśród ludzi, którzy potrafią dostrzegać radość w najdrobniejszych wydarzeniach dnia? O tym dzisiaj, czyli dzień z życia wśród ludzi sukuma. Jedną z najpopularniejszych potraw w Tanzanii jest ugali. Zapytana wczoraj czy już potrafię je przygotować niestety musiałam zaprzeczyć. Ale na pierwszą lekcję długo nie musiałam czekać. W odpowiedzi na zaproszenie żony głównego katechisty z naszej parafii – Karoliny, wraz z Łucją – świecką misjonarką SMA, udałyśmy się dzisiaj do ich domu, by zmierzyć się z tym zadaniem. Oczywiście już od początku było dużo śmiechu, ponieważ przedstawiając się, posłużyłam się imieniem w języku sukuma, które wczoraj otrzymałam – Geni , to znaczy: Gość . Myślę, że to określenie trafnie opisuje pewną część mnie. Czerpię bowiem ogromną przyjemność ze spotkań z ludźmi, z możliwości poznawania ich i „marnowania” wspólnie czasu. Z każdego takiego...

Jej wartość przewyższa perły.

Przebywając obecnie w domu regionalnym w Mwanzie z radością skorzystałam z pewnej możliwości. Mianowicie udałam się dzisiaj z wizytą do niezwykłego i bardzo serdecznego dla mnie miejsca, chociaż byłam tam po raz pierwszy. Odwiedziłam projekt Lulu , co w języku suahili oznacza „perła”. Jest on prowadzony przez świecką misjonarkę SMA - Corine, która od lat z pasją i zaangażowaniem wykonuje swoją misyjną pracę. Myślę, że warto już na samym początku poświęcić nieco uwagi wspomnianej wyżej nazwie, by lepiej zrozumieć, co ona wyraża. Gdy tylko zatopimy się w głębinach internetu, znajdziemy mnóstwo legend i historii, próbujących opisać pochodzenie pereł. To tylko wyłuskuje i podkreśla ich wartość. Perły są jednymi z najwartościowszych kamieni szlachetnych. Są one bardzo kosztowne. Należy o nie dbać, by nie straciły blasku, by nadal pozostały drogocennymi perłami. Projekt Lulu wyszukuje takie perły i dba o ich piękno. Tymi perłami są kobiety, które z powodu różnych okol...

Emmazing help!

Człowiek jest wielki nie przez to co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi. Jan Paweł II Man considered great not for what he owns, but for who he is; not for what he has, but through what he is willing to share with others. John Paul II Czasami wydaje nam się, że musimy robić wielkie rzeczy albo mieć ogromne zasoby żeby pomagać innym, nie wpisując się w te realia po prostu odpuszczamy. A przecież wystarczy, żeby każdy z nas choćby minimalnie lub w miarę swoich możliwości zaangażował się w szerzenie dobra. Wspólnie możemy sprawić, że czyjeś życie stanie się prostsze i piękniejsze. Dlatego dziś pragnę zaprosić Cię, abyśmy razem zrobili coś szlachetnego dla Emmanuela. Sometimes we think we have to do big things or have huge resources to help other s . And if we do not fulfill it, we just give up. But actually it will be enough, if each of us will try to help somebody in the minimal way or to...

„Umarłych grzebać”

Grób ks. Emmanuela na misji w Bugisi, który jako pierwszy został pochowany przy swojej parafii. W dniu rocznicy jego śmierci, wierni złożyli pamiątkowe wieńce na jego nagrobku. Od trzech dni niestety nie miałam lekcji suahili. Powodem był pogrzeb jednego z mieszkańców wioski, z której pochodzi mój nauczyciel. W tutejszej tradycji ceremonia pogrzebowa trwa od trzech do czterech dni. Każda wioska podzielona jest na sekcje, każdej przewodniczy lider. Jeżeli w poszczególnej grupie ktoś umrze, wszyscy zobowiązani są do uczestnictwa w ceremonii pożegnania. W przypadku braku obecności, co nietrudno przeoczyć, taka osoba jest segregowana i gdy będzie mieć problem, nie uzyska pomocy, dopóki nie spłaci długu na rzecz danej wspólnoty. Wysokość kary zależy od błędu jaki dana osoba popełniła, są to np. krowa, dwie owce, dwie kozy, pieniądze a z konsekwencji niematerialnych brak wsparcia ze strony sąsiadów. Oczywiście są przypadki, w których ktoś z uzasadnionego powodu nie może w tym uc...